Blog
Potyczki nad Bzdurą
Marek Różycki jr
Marek Różycki jr dziennikarz, autor
28 obserwujących 210 notek 794022 odsłony
Marek Różycki jr, 21 kwietnia 2017 r.

Pułapka 'świętego spokoju', czyli więcej ikry - mniej mimikry...

893 61 1 A A A
Mem
Mem

 

Można oczywiście skwitować wywód autorki, że chorobą, która toczy nasze społeczeństwo, jest tendencja do mnożenia jakże uproszczonych, pośpiesznych diagnoz. Nie zamierzam polemizować z prawdami objawionymi w liście. Zaciekawia mnie tylko, jak różnie pojmujemy proces wzrastania i zyskiwania świadomości. Do dziś bowiem dźwięczą mi w uszach słowa Norwida o tym, że „my Polacy NIE umiemy się właśnie różnić pięknie i mocno”. I nie chodzi tu bynajmniej o kłótnie czy miłości  [patrz za Rejem: „Ksiądz pana wini, pan Księdza, / A nam prostym zewsząd nędza…”] , które od czasu do czasu ogarniają nas wszystkich – tylko o umiejętne, jasne, precyzyjne i  g o d n e  określenie własnych pozycji, własnych stanowisk ku potędze i jedności nas wszystkich. A tak – złorzecząc i zawzięcie się kłócąc /w sosie „schamienia rozsianego”/ - mamy tylko usta pełne sloganów i naprędce głoszonych prawd moralnych „przykrojonych na miarę”, gdy tymczasem totalnie zaprzeczamy im w naszej egzystencji fizycznej! Powtórzę: głoszone prawdy moralne różnią się od naszej egzystencji fizycznej!

 

Zbyt często właśnie pragniemy się za wszelką cenę przypodobać, podobać, naśladować, dostosować, dopasować – cali w lansadach i „podlizach tyłków namaszczonych” przez różnego autoramentu UKŁADY, kumplostwo, kolesiostwo, gdzie manus manum lawat… (rąsia rąsię myje)! – wyłączając tym samym nasz zmysł krytyczny w stosunku do siebie samego, czy też coraz bardziej otaczającej nas rzeczywistości. Stajemy się bezkrytyczni, postępujemy po najmniejszej linii oporu; odpowiedzialność za ewentualne, potencjalne błędy i wypaczenia, czy też zmylenie drogi zrzucamy na przewodnika stada. Oduczamy się myśleć, bo myślą za nas; oduczamy się mieć własne zdanie, bo funkcjonuje „zdanie oficjalne” – sygnowane przez prężnych i potężnych…

 
Nie bez kozery ktoś ze światłych Polaków wyznał: „Ze wszystkich dóbr tego świata najchętniej zrzeka się człowiek dobrodziejstwa własnych myśli”. Ano właśnie! My zaś tak lubimy „podłączać się…” i naśladować, skandować hasła zawczasu przygotowane, przymilać się, robić sobie fotki Z….; słowem – aprobować (”klaskaniem mając opuchłe prawice...”). Godzimy się z przyjętą konwencją określającą kondycję „miernego, ale wiernego” i… jakże często budzimy się z ręką w nocniku.

 

Nasza historia jest historią „SZTUKI PODOBANIA SIĘ” – w szerokim tego sformułowania znaczeniu.

 

W mych rozmyślaniach pomógł mi był  zapisek z brulionu, którego autorem jest Antoine de Saint-Exupery: „Nie mają racji ci, którzy chcą się podobać. Aby się podobać, dają się bowiem powodować i prowadzić. I z góry uprzedzają pragnienia innych! I gotowi są do każdej zdrady, ażeby tylko wciąż odpowiadać cudzym życzeniom. Ale na co mi takie meduzy, pozbawione kośćca i kształtu? Wyrzucę je z ust moich i odeślę w mglisty pół-byt: przyjdźcie, kiedy nabierzecie formy. (...)

 

Nawet kobiety są znużone człowiekiem kochającym, który na dowód miłości godzi się na rolę echa i zwierciadła – nikt bowiem nie potrzebuje odbicia własnego obrazu. Ja zaś potrzebuję CZŁOWIEKA, który jest budowlą i fortecą, a we wnętrzu – twardym jądrem."


Jakże innego wymiaru i wyrazu nabierają w takim oświetleniu nasze – i każdego z osobna – problemy egzystencji. Taak, przydałoby się w miejsce pustej pompatyczności – więcej Człowieczeństwa! Więcej ikry – mniej mimikry!  Utrwalmy to sobie i skonstatujmy raz jeszcze za autorem „Twierdzy” i „Małego księcia”, że nie sposób dostrzec wzniosłości w grze, jeśli kości do gry niczego nie wyobrażają….


Przypomnijmy, że NIE naszym problemem jest, a fatalnością kameleonów – jak zwykł był mawiać Kazimierz Przerwa-Tetmajer – że umiejąc zmieniać barwę, nie potrafią zmieniać kształtu.

 

Przecież: Polak potrafi...!  A zatem: WIĘCEJ IKRY - mniej  MIMIKRY - WIĘCEJ IKRY... 

 

 P.S.

 

          -- Zauważyłeś, jak przybywa nam Kameleonów – zagadnął był mnie nie tak dawno kolega z jednej z redakcji, który robi obecnie zawrotną karierę; jest Człowiekiem Sukcesu okupując coraz wyższe stołki. Zauważyłem bowiem – kontynuował swój wywód, że  WSZELKIE UNIKI – DAJĄ WYNIKI… A skoro dają wyniki, to i ja się nigdy nie określam ani dookreślam. Wszak tyle nadziei, ile niewiadomej… Mam samych przyjaciół, bowiem nie otwieram paszczy, nie zabieram głosu w żadnej sprawie, by być ZA lub – PRZECIW. Tym sposobem jestem dla wielu uosobieniem Mądrości Wszelakiej! Traktowany jestem z szacunkiem, obdarzany zaufaniem. Ba, są tacy, co twierdzą, że jestem NIE DO ZASTĄPIENIA. Stałem się człowiekiem Opatrznościowym. Tym też sposobem nie mam wrogów – otaczają mnie klakierzy i na tym polegam moja tajemnica, że nigdy nie spadam z „karuzeli stanowisk”...


          --- Balansujesz na linie – odrzekłem – która niebawem okręci się wokół Twojej szyi. Mówiąc skrótowo – posłużę się obrazkiem rodzajowym: „Głowa do góry, rzekł kat zarzucając stryczek…” lub też „Głowa do góry, reszta może zostać...”.


Marr jr.

 

 

 

 

 

 

 

 

                                                                             

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

image Nagroda czasopisma „Poetry&Paratheatre” w Dziedzinie Sztuki za rok 2015 w kategorii ‘Publicystyka kulturalna’. ----------------------------------------------------------------------------------------------------------- Mądrość nigdy nie atakowała. Mądrość zawsze się broniła. -- Wiesław Myśliwski ; Upadek kultury wiedzie jeno do schamienia społeczeństwa. -- Stefan Żeromski ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Sztuka nie jest demokratyczna i nigdy taką nie była. A jeżeli próbuje taką się stać (głównie dla zysku) -- staje się komercyjną szmirą i kiczem jeno 'pod publiczkę'. Nie wierzę w kolektywną mądrość powstałą w wyniku ignorancji wybitnych jednostek - indywidualności. -- Marr jr. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ "Jestem przekonany, że nad człowiekiem, który czyta poezję, trudniej jest zapanować niż nad tym, który jej nie czyta." -- Josif Brodski ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ "Lękam się, aby nie odrodził się u nas duch kapitalizmu, aby ustrój demokratyczny nie rządził się duchem kapitalistycznym, gdyż wówczas zepchnęłoby się człowieka na pozycję robota i oceniałoby się go tylko od strony jego zdolności produkcyjnej oraz zasobności portfela ". -- Stefan kardynał Wyszyński, Prymas Tysiąclecia ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ "Jeden z wielkich problemów naszej kultury - to przeciwstawienie się Europie. Nie będziemy narodem prawdziwie europejskim, póki nie wyodrębnimy się z Europy, gdyż europejskość nie polega na z l a n i u się z Europą, lecz na tym, aby być jej częścią składową - s p e c y f i c z n ą i nie dającą się niczym zastąpić." -- Witold Gombrowicz

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • A`propos: Przypomnijmy sobie klasykę.... " "Trąd w Pałacu Sprawiedliwości", najwybitniejsza...
  • Znam ją doskonale... Tę piosenkę często sobie nucę...!
  • "Trąd w Pałacu Sprawiedliwości" -- kwintesencja i naszych problemów w znakomitej sztuce ze...

Tagi

Tematy w dziale Kultura